Drukuj
Odsłony: 10012

Powoli w niepamięć odchodzą czasy, gdy goście weselni prosto z kościoła, wręcz biegli, aby zająć sobie najodpowiedniejsze miejsca na sali. Była to mało komfortowa sytuacja zarówno dla nich, jak i dla samej Pary Młodej. Bo gdy gościom nie udało się usiąść tam gdzie chcieli, często dużo gorzej bawili się na przyjęciu, przez co i nowożeńcom rzedła mina. Dlatego też, standardem staję się wcześniejsze zaplanowanie tego kto, gdzie i z kim będzie siedział.

Jednak ustalenie tego, jak goście będą siedzieli przy weselnym stole, to tylko z pozoru proste zadanie. A odpowiedzialność za poprawne usadzenie gości ciąży na Was - Parze Młodej, bo kto lepiej niż Wy, zna gości weselnych, ich upodobania czy wzajemne antypatie, które koniecznie trzeba wziąć pod uwagę w takiej sytuacji?